Ciekawe, czy dziennikarka zapytała Jolę Zawadzką, oprócz wrażeń z gry z Tanią Sachdev, co było powodem absencji w dzisiejszym meczu Klaudii Kulon (Killer)?
Tylko w polskiej reprezentacji zmienia się najlepszego zawodnika. No chyba, że Klaudię porwał biały niedźwiedź?