Często moim dzieciom daję zadanie, by znalazły najgorszy a nie najlepszy, ruch. Tak dla zabawy. Szachistka z Austrii taki konkurs wygrałaby bez żadnych problemów. Zagrała, jakby miała rozwiązać zadanie - współmat w trzech. Czego to jeszcze kobiety nie wymyślą.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz